czwartek, 17 września 2015

F-22 W ŁASKU

Przylot najnowocześniejszych myśliwców świata do 32BLT







Jedna z najnowocześniejszych baz lotniczych w Europie jest miejscem gdzie często można zobaczyć ciekawe maszyny. Czy to ogromne C-17, czy budzące respekt A-10. Jednak nikt nie spodziewał się iż w tym roku odwiedzą Nas F-22 Raptor. Najnowocześniejszy, najdroższy i najbardziej zaawansowany myśliwiec świata którego nikomu nie trzeba przedstawiać.

Pierwsze pogłoski o przylotach Raptorów do Łasku słyszałem już w czwartek, ale ostateczne 100% potwierdzenie otrzymałem w niedziele w nocy. Decyzja mogła być tylko jedna - muszę to zobaczyć!
Po weekendzie spędzonym na pokazach SIAF, chorobie lokomocyjnej, braku snu i ogólnym rozbiciu z samego rana w poniedziałek wsiadłem w samochód i udałem się do Łasku.
Na miejscu pogoda ładna, towarzystwo kolegów spotterów doborowe i pomijając moje problemy zdrowotne zapowiadało się miodne. Na pierwsze atrakcje nie trzeba było długo czekać. Po kilkunastu minutach nadleciały nasze Mig-i 29 które zanim ostatecznie usiadły na płycie pokazały kilka efektownych touch and go dając okazje do zrobienia większej ilości zdjęć.



Po krótkiej przerwie na horyzoncie pojawił się Hercules powoli i majestatycznie zbliżający się do lotniska. Był to pierwszy amerykaniec tego dnia dający przedsmak i zwiększoną nadzieję na to iż naprawdę będzie okazja zobaczyć dzisiaj Raptora


Po wylądowaniu C-130 nie trzeba było długo czekać na następne amerykańskie maszyny. Według planu miały to być F-16 jednak po usłyszeniu szumu silników i spojrzeniu w obiektyw puls podskoczył mi o jakieś 80 jednostek... Raptory! A jednak to prawda są! Piękne, cudowne, najmilusińskie na świecie F-22 Raptor i to dwa na raz, a jednak marzenia się spełniają. Nie ma sensu opisywać dłużej co i jak, lepiej od razu przejdę do zdjęć mówiących więcej niż tona słownych zachwytów, a było się czym zachwycać.


Powolne lądowanie to okazja do niezłego uwiecznienia tego historycznego wydarzenia, ale najlepsze i tak miały być starty po których jeszcze długo zbierałem szczęke z ziemi, ale o tym później. Po wylądowaniu Raptorów do 32 BLT przyleciały wchodzące w skład kolejnej rotacji "AvDet" uzbrojone po zęby F-16 i Black Hawk. Dopełnieniem obrazka był jeszcze jeden mniejszy samolot.




W momencie kiedy już wszystkie planowane ptaszki usiadły na płycie udałem się na drugą stronę lotniska by rozpocząć długie oczekiwanie w upale na start Raptorów. I powiem wam jedno - warto było czekać, a kto nie widział ten dupa i już. Najlepszy start palnika jaki w życiu widziałem. Była moc! Pełen ciąg silników, nisko nad pasem i na samym progu pasa, zupełnie jak na moje niewypowiedziane życzenie ostro w górę z dopalaczami skierowanymi prosto w obiektyw. Podczas tych kilku sekund F-22 z 96th Fighter Squadron z Tyndall pokazały się z najlepszej robiącej wrażenie strony. Start był głośny, szybki, drapieżny, którego efektem były zdjęcia z których jestem piekielnie zadowolony i wiem, że przez długi czas nic nie zrobi na mnie takiego wrażenia jak te dwa F-22



Przylot F-22 do Łasku pokazał, że warto marzyć i mieć nadzieję na ciekawe maszyny do zobaczenia na naszym podwórku tak więc teraz czekam na kolejne być może w większej ilości pojawienie się Raptorów, F-35 i co tam sobie jeszcze wymarzę :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz