poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Lublinek #5

 Zachody słońca i niespodziankowe Baltic Bees





Odkopywania zdjęć z Lublinka ciąg dalszy. Tym razem na pierwszym planie kilka zdjęć "zachodowych". Osobiście bardzo lubię takie klimaty. W nagłówkowym zjdęciu ultralekki ładnie wkomponowany w jaśniejszą plamkę na tle ciemniejszych obszarów chmury. Dalej ultralekki uchwycony z górki z prawie ładnie odbitymi chmurkami w owiewce;) i na koniec Wizz z korzeni. Definitywnie jak będzie wolny dzień to muszę wybrać się na fotografowanie o zachodzie słońca, ciepłe kolory cieszą oko, a przy odrobinie szczęscia może coś fajnego wyjść.







Na początku września ubiegłego roku przytrafiła mi się nie lada niespodzianka. Przejeżdząjąc niedaleko lotniska zastanawiałem się czy może by się nie zatrzymać na chwilkę, a możę coś ciekawego stoi na płycie. Pogoda raczej kiepska, szaro i buro, troszkę chłodno. Miałem się już rozmyślić, ale jak to się mówi a noż widelec coś fajnego się uchwyci. Jak tylko wysiadłem z samochodu i doszedłem do górki zauważyłem kilka samolotów lecących w szyku. Ki diabeł? Okazało się, że  Baltic Bees  w drodze na jakieś pokazy zrobiły sobie przystanek na EPLL. Tak więc zupełnie przypadkiem uwieczniłem rarytas na łódzkim lotnisku. Na ich odlot przygotowałem się na zrobienie zdjęć z góki na tle zachodzącego słońca. Cóż, widziłaem pszczółki na tle zachodzącego słońca, ale z za szyby auta zanim dotarłem na miejsce. Z przypadku się udało, ale zaplanowana akcja legła w gruzach.






I na koniec kilka zwyczajnych kadrów zwyczajnych samolotów lądujących na EPL






1 komentarz: